wtorek, 16 czerwca 2020


Wiosna w nowym ogrodzie

Nowy ogród pomału nabiera kształtu. Dla roślin rozpoczyna się pierwszy prawdziwy sezon. Prace ogrodowe trwają nieustannie już drugi sezon i powoli mają się ku końcowi. Cieszy mnie to niezmiernie, bo w końcu poleżę na leżaku. Mam taką nadzieję, że kiedyś to nastąpi. Chłodny maj spowodował opóźnienie w rozkwicie roślin a zimna Zośka dobiła te co zaczęły kwitnąć. Mimo wszystko udało mi się zrobić ciekawe fotki.
 


                               
 
 


wtorek, 14 kwietnia 2020


Kwiecień plecień

Ciepłe dni i chłodne poranki. Ogród powoli budzi się do życia. Zakwitły hiacynty i nie tylko. 


                   






piątek, 13 marca 2020


Czasem słońce, czasem deszcz, a czasem nawet tęcza

Dzisiaj udało mi się uchwyć tęcze na pochmurnym niebie. Niby nic takiego a jednak kolory wywołały u mnie radochę i fakt, że wiosna już się zbliża. Niedługo te kolory będą w tulipanach narcyzach i hiacyntach.
 
     

   

niedziela, 1 marca 2020


W promieniach marcowego słońca

Początek marca i proszę piękny słoneczny poranek. Ale tylko poranek. Skorzystałam z okazji i poszłam w ogród z aparatem. Uwielbiam robić zdjęcia z rana, kiedy słońce wschodzi. Można uzyskać fajne efekty świetlne. Jednak w moim przypadku na te efekty trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Ogród wygląda jak pas startowy na lotnisku. Wszystko jest jeszcze małe, drzewa, krzewy, byliny. Marzą mi się łany krokusów, przebiśniegów i puszkini, ładnie rozrośnięte drzewa, które będą dawały ażurowy cień. Czekam cierpliwie na tę chwilę.