Lato pachnące liliami - część 1
Dla odmiany, mały przerywnik między różami. Żeby nie było nudno i monotonnie, dzisiejszy post poświęcę roślinom cebulowym czyli bajkowym liliom. Same róże w ogrodzie nie wyglądałyby ciekawie, byłoby może nawet monotonnie. Dlatego róże powinny mieć towarzystwo w postaci bylin i roślin cebulowych. Nie ukrywam, że tak jak roże uwielbiam lilie. Są to rośliny naprawdę bezproblemowe. Jedyną rzeczą jaka może im zaszkodzić to poskrzypka liliowa - czerwone chrząszcze, które trzeba od razu wytępić. Posadzone raz w jednym miejscu mogą rosnąć kilka dobrych lat. Bogactwo odmian i kolorów zapiera dech w piersi. Są tak piękne i kolorowe, a przy tym jeszcze piękne pachną. Nie sposób ich nie mieć w ogrodzie. Mnóstwo odmian od mieszańców azjatyckich po trąbkowe, martagony, orientalne, naprawdę jest w czym wybierać. Po prostu cuda na kiju ☺. Głównym atrybutem lilii są jej kwiaty w kształcie trąbek, lejków czy turbanów a nawet dzwonków. Kwitną długo i obficie. Mam ich trochę u siebie i z każdym rokiem dokupuję po kilka sztuk - ot tak, po prostu, bo nie mogę się powstrzymać ☺.
























































































































