Tęsknota za latem - czyli czerwiec w ogrodzie
Pogoda zrobiła się beznadziejna. Po krótkotrwałym mrozie i białym śniegu nie ma śladu. Szkoda, bo taka pogoda bardziej mi odpowiada niż ta bylejakość. A jeszcze parę dni temu jeździłam z córą na sankach. Ale radochę miałyśmy☺. Tak sobie myślę, że mogłaby sobie ta zima już odejść. Tak tęsknię za wiosną i latem. Nie mogę się doczekać kiedy zacznę działać w ogródku. Ale jeszcze trochę, tak z dwa miesiące i już będzie dobrze. Trzeba jakoś wytrwać w tym oczekiwaniu. Ale żeby nie było nudno, otworzyłam mój folderek ze zdjęciami ogrodu a tam tyle zdjęć, jeszcze nie opublikowanych. Jak to możliwe? Więc gęba mi się uśmiechnęła, oko nacieszyłam, humor mi się poprawił i teraz dzielę się z wami moimi fotkami z czerwcowego ogrodu.


















































































